Karolino, czy pozwalasz mi pomasować Twoje stopy?

Karolino, czy pozwalasz mi pomasować Twoje nogi? Niewątpliwie są zmęczone po tym dużym apelu, zasługują na obecną odrobinę przyjemności, którą jest masaż. Dla mnie wówczas będzie prawdziwa przyjemność, gdy spowoduję Ci pomoc

– No weź, coś Ty, one właściwie cuchną – odpowiedziała Karolina, czerwieniąc się

– No proszę, błagam wręcz – ciałem oraz ucałowałem trzy razy paluszki jej wewnętrznej stópki

– Oczywiście tak, masz – odparła zaczerwieniona.

Położyłem jej nóżki na moje kolana, zdjąłem buta spośród jej czystej stópki, a Karolina westchnęła – w końcu takie buty są średnio wygodne – oraz zmrużyła oczy. Korzystając z jej nieuwagi, powąchałem jej intensywność oraz mieszkanie buta. Dodatkowo, zlizałem pot ze ośrodka bucików. Zapaszek oraz styl – boski. Zacząłem masować stópkę, od kostki zaczynając, przechodząc przez śródstopie, przechodząc na paluszkach. W spokoju powtórzyłem wszystek bieg na sztucznej stópce. W efekcie poprosiłem Karolinę, żeby zamknęła oczy i nie kształtowała ich. Spytała, czemu.

– Bo Cię o to proszę. Możesz?

– Okej… – oraz zlikwidowała

– Wybacz, ale przez też wszystkie lata… Czekałem, aż więc uczynię – i zaskoczył lizać podeszwę stópki Karoliny, zacząłem jeszcze ssać paluszki z ciemnymi paznokciami, wylizałem brud stwierdzający się między palcami a pot z podeszw.

– No proszę, tyle czasu szukałam niewolnika, i Ty jeden się napatoczyłeś

– Ale szybko, to Ty i uwielbiasz te tony, co ja?

– Nie, piesku. – Karolina kopnęła mnie z całej grupy stópką w osobę – Ja wole być Osobą, nie niewolnikiem. Lub chcesz zostać moim niewolnikiem?

– Tak.

Karolina wyjęła telefon z kieszeni, zaczęła nagrywać i mówić powtarzać po sobie:

– Ja, Kacper

– Ja, Kacper – powtórzyłem

– Planuję żyć niewolnikiem Pani Karoliny

– Zależę być niewolnikiem Pani Karoliny – powtórzyłem

– Zgadzam się być

– Zgadzam się być

– Na wszystkie polecenie i obiecuję być poddany każdemu rozkazowi, jaki przekaże mi Osobie Karolina. Wyrażam tolerancję na karę, jeżeli czymkolwiek zawinię u mojej Pani

– Na każde wezwanie i obiecuję być spokojny każdemu rozkazowi, jaki wyda mi Osobie Karolina. Wyrażam tolerancję na karę, jeżeli czymś zawinię u mojej Matce – powtórzyłem te słowa przysięgi

Karolina wyłączyła nagrywanie, ale wymagała mi zachować jej stópkę, ssać paluszki oraz przeglądać się do cele. Sprawiła mi trochę zdjęć oraz nagrała filmik, jak liżę jej stopy.

– Nie planuj nic, inaczej filmiki dojdą do siatki.

Na skutek Królowa zmuszała mi zrobić jej idealnie („ – Księżniczce się należy”)

Zsunąłem jej niebieską spódniczkę i czarne koronkowe majtki oraz otworzył prowadzić dwoma palcami kółka wokół jej łechtaczki. Po chwili palce zastąpiłem językiem. Wwiercałem się w jej cipkę, piłem ją. Nie marzyłam wielu czasu. Po chwili doznała obfitego orgazmu.